Oszustwa kryptowalutowe zazwyczaj opierają się na wykorzystaniu podstawowych ludzkich słabości. Chęć szybkiego zarobku sprawia, że niektórzy sami oddają dostęp do swoich urządzeń. Drugim najczęstszym powodem wpadania w pułapki cyberprzestępców jest niewiedza. Nie bez powodu kryptowaluty stały się obiektem wykorzystywanym przez oszustów. Wirtualne waluty zapewniają wysoki stopień anonimowości oraz szybkie transakcje.
Jak bronić się przed oszustami i wyłudzeniami?
Oszustwa kryptowalutowe niczym się nie różnią od innych oszustw finansowych, które spotykamy znamy. Cały czas trzeba zachować czujność, ponieważ przestępcy wymyślają nowe, często bardzo kreatywne pomysły na kradzież naszych środków. Zazwyczaj najbardziej narażoną grupą są osoby starsze oraz mało doświadczone, które nie do końca rozumieją, jak działają kryptowaluty, ale skusiły ich informacje o możliwości szybkiego zarobku.
To nie oznacza, że osoby, które mają już nieco doświadczenia, mogą czuć się bezpiecznie. Często wystarczy chwila nieuwagi, aby pożegnać się z naszymi oszczędnościami. W jaki sposób można zyskać przewagę nad oszustami? Warto stosować się do poniższych wskazówek:
- Stosuj zasadę ograniczonego zaufania. Nie każdy chce Cię oszukać, ale takie założenie może pomóc Ci ochronić swój portfel.
- Zawsze sprawdzaj wszystkie informacje. Jeżeli ktoś oferuje Ci wejście w jakiś projekt, przeprowadź swój reaserch. Zanim na cokolwiek się zgodzisz, spróbuj sprawdzić, czy nie jest to oszustwo.
- Nigdy nie podawaj nikomu poufnych danych, takich jak: hasła, klucze prywatne.
- Nigdy nie instaluj na swoich urządzeniach niesprawdzonego oprogramowania.
- Edukuj się z zakresu cyberbezpieczeństwa. Jeżeli będziesz znał metody oszustów, masz znacznie większe szanse na to, że uda Ci się przed nimi uchronić.
- Przechowuj kryptowaluty na portfelu sprzętowym takim jak Ledger Nano S lub Trezor T.
Przestrzegaj tych 6 prostych zasad, a Twoje kryptowaluty będą znacznie bezpieczniejsze. Zgodnie z zasadą 5 naszej listy przyjrzyjmy się teraz najpopularniejszym metodom oszukiwania w branży kryptowalut.
Oszustwa kryptowalutowe 1: Darmowe prezenty lub konkursy
Social media momentami przypominają fundację charytatywne. Na każdym kroku ktoś rozdaje kryptowaluty lub daje okazję do zarobienia ich za wykonanie bardzo prostej czynności. Swego czasu bardzo często można było spotkać się z niesamowicie hojną ofertą. Za przesłanie 1 BTC mogłeś otrzymać ich aż 10! Taki zwrot z inwestycji kusi nawet największych sceptyków. Obecnie Bitcoin jest znacznie droższy niż w chwilach największej popularności tej metody, ale wciąż można znaleźć ogłoszenia oferujące zarabianie kryptowalut.
Teraz pewnie zastanawiasz się, kto jest na tyle mało rozważny, aby uwierzyć, że jakaś firma oferuje nagrodę pod warunkiem przesłania własnych środków. Prawdopodobnie mało kto by w to uwierzył, gdyby nie fakt, że często konta oferujące takie konkursy upodabniają się do znanych i lubianych influencerów. W taki sposób oszuści starają się zyskać Twoje zaufanie.
Żadna firma lub twórca nie zorganizuje konkursu, który będzie wymagał przesłania środków. W 100% takich przypadków są to tak zwane fake konta, służące do oszukiwania innych użytkowników. Często wykorzystywane są do tego boty, co sprawia, że może do nas spływać bardzo dużo informacji w komentarzach lub wiadomościach potwierdzające wiarygodność takiego konkursu. Nie daj się oszukać!
Sprawdź najbezpieczniejszy portfel
Oszustwa kryptowalutowe 2: Piramida finansowa, czyli Schemat Ponzi’ego
Schemat Ponzi’ego to oferta praktycznie nie do odrzucenia. Oszust będzie oferował ci świetną okazję do inwestycji oraz gwarantował zysk! Jeżeli usłyszysz o pewnych 10% w skali miesiąca, to już wiesz, że nie jest to uczciwa oferta. Każda osoba, która interesuje się inwestowaniem, ma świadomość, że rynek jest nieprzewidywalny, nie ma czegoś takiego, jak pewny zysk. Każda inwestycja obarczona jest większym bądź mniejszym ryzykiem.
Pomimo pierwszych wątpliwości pozwalasz, aby ta osoba przedstawiła Ci ofertę do końca. I okazuje się, że są osoby, które realnie zarabiają na tym biznesie. Przedstawia Ci wykresy, wiadomości, a nawet podaje kontakt do osób, które wykorzystują ten sposób. Jak to możliwe?
Schemat Ponzi’ego opłaca starszych inwestorów środkami, które należą do nowych. Rozważmy przykład takiego schematu. Do dołączenia do projektu trzeba wpłacić np. 3 000 TRX, czyli po aktualnym kursie, nieco mniej niż 650 zł. Jeżeli zdecydujesz się na wpłatę środków, masz gwarantowane 10%, czyli 300 TRX.
Zgadzasz się, mija miesiąc i rzeczywiście otrzymałeś swoje 3300 TRX. Schemat powtarza się 2 miesiące. Decydujesz się więc wpłacić znacznie więcej np. 30 000 TRX, w końcu wiesz już, że to działa! Niestety w przyszłym miesiącu nie otrzymujesz już swoich środków, a kontakt został całkowicie zerwany.
Teraz pora zastanowić się, jak to działa. Jako nowy inwestor dołożyłeś do puli swoje pieniądze. Zostały one przeznaczone do opłaty starszych inwestorów. W kolejnym miesiącu pojawiły się nowe osoby, które zostały zachęcone np. Twoją pochlebną opinią o projekcie. Środki, które oni wpłacili, zostały przeznaczone na Twoje wynagrodzenie.
Pojawia się coraz więcej nowych inwestorów, ponieważ osoby biorące w tym udział, promują całe przedsięwzięcie. W pewnym momencie projekt zaczyna tracić na popularności. Dołącza coraz mniej nowych inwestorów. Brakuje pieniędzy na wypłacenie „pewnych 10%” dla wszystkich i w tym momencie schemat się zamyka, a organizator znika.
Oszustwa kryptowalutowe 3: Podrabiane witryny oraz aplikacje mobilne
Kreatywność oszustów kryptowalutowych nie zna granic. Popularną metodą wyłudzenia danych jest przekierowywanie użytkownika na podrobione aplikacje mobilne lub strony internetowe. Niczego nieświadoma osoba podaje swoje dane do logowania lub pobiera wskazaną aplikację.
Podrobione strony www
Logując się do giełdy, należy zawsze sprawdzić, czy znajdujemy się na właściwej domenie. Witryny podstawione przed oszustów wyglądają dokładnie tak samo, jak strony kryptowalutowych giełd dlatego łatwo się pomylić. Wpisując dane do formularza logowania, oddajemy dane w ręce oszustów.
Po zdobyciu danych logowania oszust może zalogować się do cudzego konta. Jeżeli giełda lub inna platforma nie jest dostatecznie zabezpieczona, może on spróbować usunąć wszystkie środki bezpieczeństwa, takie jak dwuetapowa weryfikacja transakcji.
Podrobione strony internetowe są często dosłownie takie same jak oryginalne strony. Dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na adres URL strony. Często lekka różnica może nas naprowadzić na to, że strona jest fałszywa. Dla przykładu, zamiast strony gieldakrypto.com, możemy być nas stronie gieldacrypto.com. Obserwując uważnie adres strony, możemy w łatwy sposób sprawdzić, czy witryna nie jest podejrzana.
Dodatkowo nie należy podawać danych na stronach bez certyfikatu SSL. Czy strona ma certyfikat, możesz się przekonać. Strony z aktualnym certyfikatem zawierają zamkniętą kłódkę.
Aplikacje mobilne
Złośliwe aplikacje najczęściej zostają pobrane pod wpływem wiadomości od oszustów. Podszywają się oni pod znane i zaufane firmy. Użytkownik, który pobierze aplikację, naraża się na wiele negatywnych konsekwencji. Aplikacja początkowo może nie budzić żadnych podejrzeń, będzie działała oraz wyglądała zgodnie z założeniami. Są to jednak tylko pozory.
Twórcy takich aplikacji podszywają się pod znane marki, które budzą nasze zaufanie. Często nawet na stronach, z których można je pobrać, znajduje się bardzo dużo pochlebnych opinii na temat ich działania. Prawda jest jednak taka, że są to narzędzia służące do kradzieży. Złośliwe aplikacje mogą zajmować wysokie miejsca w rankingach sklepów takich jak Google Play Store.
W jaki sposób oszust kradnie Twoje kryptowaluty? W momencie, gdy będziesz wykonywał jakąkolwiek transakcję, środki zostaną wysłane do złodzieja. Aplikacja podmieni adres portfela, który podałeś na adres oszusta, przez co Twoje kryptowaluty zasilą jego portfel.
Zdecentralizowany charakter kryptowalut w tej sytuacji działa na naszą niekorzyść, ponieważ złodziej pozostanie anonimowy. Nie ma możliwości odzyskania środków po ataku tego typu. Jeżeli chcesz uniknąć takiej sytuacji, pobieraj aplikacje wyłącznie z zaufanych źródeł.
Oszustwa kryptowalutowe 4: Phishing i kradzież
Phishing to szereg działań, których celem jest wyłudzenie danych od osób postronnych poprzez podszywanie się pod konkretną osobę lub firmę. W celu ochrony użytkowników przed tym zjawiskiem powstał kod anty-philishingowy. Jest to ciąg znaków dołączony do każdej wiadomości, który ma stanowić potwierdzenie, że wiadomość jest wysłana przez realnego pracownika firmy.
Proces wyłudzania danych może przebiegać na wiele różnorodnych sposobów. Oszust może skontaktować się z Tobą drogą telefoniczną lub mailowo. Do phishingu wykorzystywane są również wcześniej omawiane fałszywe strony oraz aplikacje. Oszustwa bitcoinowe tego typu to chyba najpopularniejsze działania związane z cyberprzestępstwami w świecie kryptowalut.
Niestety nie można przestawić jednego prostego schematu postępowania oszusta. Metody, które wykorzystują oszuści, ciągle ewoluują. Codziennie wymyślane są coraz to nowsze i bardziej przebiegłe sposoby na pozyskanie poufnych danych.
Podszywanie to jeden z popularnych przekrętów
Oszuści czyhający na nasze kryptowaluty bardzo często będą chcieli podszyć się pod pracowników giełd. Obserwują oni grupy oraz różnego rodzaju fora wyszukując mniej doświadczonych osób szukających pomocy. Następnie przedstawiają się jako pracownik giełdy, zyskując tym samym zaufanie ofiary.
W tym momencie phishing może przybrać różne formy. Być może zostaniesz poproszony o zainstalowanie jakiegoś programu, czasem zostanie wysłany Ci link do logowania. Być może zostaniesz poproszony o podanie swoich danych logowania, a następnie potwierdzenie ich poprzez podanie kodu z dwufazowej weryfikacji.
Żeby uniknąć oszustwa, pamiętaj, że dane takie jak klucz prywatny, frazy seed oraz dane do logowania muszą być przez Ciebie zachowane w tajemnicy. Pracownik giełdy lub innej instytucji nigdy nie poprosi Cię o ich podanie. Jeżeli, ktoś uzyska dostęp do takich informacji, będzie mógł z łatwością przejąć Twoje kryptowaluty, a szansa na ich odzyskanie będzie praktycznie równa 0.
Oszuści zazwyczaj żerują na osobach niedoświadczonych oraz na ludzkiej chciwości. Pamiętaj, że każdą informację warto zweryfikować, a obietnice dużego i pewnego zysku to wabik.
Prawdziwi pracownicy giełdy nigdy nie będą od Ciebie chcieli uzyskać hasła. W żaden sposób nie jest to dla nich pomocne. Wszystkie problemy są w stanie rozwiązać z poziomu pracownika.
Dane, na które trzeba zwrócić specjalną uwagę to:
1. Frazy seed
2. Klucz prywatny
3. Dane logowania

